Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Jak rozkochać w sobie kolegę..? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web
Witam! Mam 18 lat, jakiś czas temu zakochałam się w 19-letnim chłopaku z którym jestem w relacji fwb. Nie wiem jak go w sobie rozkochać a chciałabym być z nim w związku. Mimo, że jesteśmy w relacji friends with benefits to normalnego seksu jeszcze nie uprawialiśmy. On zawsze się o mnie martwi i troszczy. Potrafi przegadać ze mną cały dzień a nawet przez półtorej godziny dyskutować ze mną, żebym np. przestała palić, bo on się martwi o moje płuca. Co mogę zrobić, żeby on zapytał się mnie kiedyś o bycie razem?
wyslij mu nagie zdjecia to jedyny sposob. odpowiedział (a) 30.01.2015 o 20:50. 1. Wysyłaj mu "nudes". Zobacz 5 odpowiedzi na pytanie: Jak rozkochać w sobie chłopaka przez internet ?
Odpowiedzi SKORO JUŻ WIE TO MOŻE PO PROSTU SPYTAJ SIĘ CZY BEDZIE Z TOBĄ CHODZIŁA? blocked odpowiedział(a) o 22:08 Nie pytaj tak od razu!Zaproś ją na jakiś spacer i powoli wszystko! Patrz jej czule w oczy, praw komplementy, potem moze ja przytul czy cos... i jezeli wszystko bedzie szlo w dobrym kierunku to powiedz jej jeszcze raz, ze ja kochasz. Moze z ust Twych znajomych nie brzmialo to tak wiarygodnie, by uwierzyla a tak na prawde tez cos do Ciebie czuje? Przeciez nie przyznalaby sie Twoim znajomym ;D Powodzenia ^^ może to nie dobry pomysł ale powiedz jej żeby z tobą chodziła żeby tamten był o niom zazdrosny a potem jakoś jej wytłumacz że ją kochasz że nie potrafisz bez niej żyć np. weźmiesz ją na lody i ty oczywiście będziesz stawiać powoli staraj ją na to przygotować ,ale ona może dziwnie zareagować jeśli inni bd was nazywały lesbami czy coś ;D więc radzę sie ukrywać bo możecie mieć [CENZURA] ;D po jakimś czasie przecież odkocha sie w tym facecie ;D to tylko facet ;D porostu zacznij z nią rozmawiać na temat tolerancji , potem przejdz bi sexualizmu i do lezbijek i czy wie jak to jest co o tym sądzi ? i takie tam potem możesz jej pow ;D Nie obrażaj go ,koleś'' zależy jaka dziewczyna Toum001 odpowiedział(a) o 11:22 Koleś jesteś w dupie i tyle ci powiem, jeśli myślisz, że dziewczyny są takie miłe, piękne, kochane i delikatne tzn. że się Królewny Śnieżki naoglądałeś, nie chcę ranić twoich uczuć czy coś w tym stylu, ale ona cię wykorzysta, bo tylko do tego one są zdolne i w dupie mają to, że ci się podobają czy nie... po to są stworzone, żeby się podobać i ranić. Już od biblijnych czasów. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Witajcie 🙂 W tym wpisie poruszymy temat tego, jak rozkochać w sobie dziewczynę. Tym razem bez zbędnego wstępu przechodzimy do poradnika 🙂 Załóżmy że masz koleżankę która Ci się podoba, niestety obecnie ona jest dla ciebie tylko koleżanką a Ty jesteś dla niej tylko kolegą, jak to zmienić? Niestety nie jest to łatwe jeśli dziewczyna […]
Rekomendowane odpowiedzi Gość Tulczyn Zgłoś odpowiedź Witam serdecznie! Jestem uczniem szkoły średniej. Mam pewien problem, którego rozwiązanie chciałbym tutaj odnaleźć. Około trzy lata temu miałem w życiu pewien miłosny epizod - zakochałem się w pewnej dziewczynie. Początkowo wszystko przebiegało w porządku. Niestety, okazało się, że dziewczyna zwyczajnie zabawiła się mną i moimi uczuciami. Dość ciężko to przeżyłem. Miłość do niej powoli zamieniła się w nienawiść. Z racji faktu, że nie należę do osób, które dadzą sobą pogrywać postanowiłem się zemścić. Długo by opowiadać, ale skończyło się na tym, że skutecznie się zemściłem. Ten "sukces" przypłaciłem pewnymi problemami zdrowotnymi. Po zakończeniu przedstawionej powyżej sprawy postanowiłem wystrzegać się w przyszłości zakochań/zauroczeń. Przez dwa lata doskonale mi się to udawało. Niestety, początkiem września zakochałem się w nowej koleżance z klasy. Broniłem się przed tym jak mogłem, jednak nie udało mi się to. Doskonale wiem, że nie mam jakichkolwiek szans na tą dziewczynę, mimo to ciągle wydaje mi się, że jest mną zainteresowana (co wyczytuję - zapewne błędnie - z durnych internetowych wskazówek nt. mowy ciała kobiet). Nie zamierzam o nią walczyć. Wiem, że po "dostaniu kosza" od niej (co na 99% by nastąpiło) wszystko potoczyłoby się jak lawina. Zniszczyłbym ją, a przy okazji także siebie (zapewne przypłaciłbym to problemami zdrowotnymi). Od dwóch tygodni podejmuję wszelkie działania, aby się odkochać. Do tej pory nie przyniosły one żadnego rezultatu. Próbowałem wielu rzeczy wyczytanych w internecie - niemyślenia o tej osobie, spalenia kartki z jej wadami i kilku innych pierdół. Jak zatem mogę się "odkochać"? Czy istnieje w ogóle jakiś sposób? Od razu mówię, że rady pokroju "zmień klasę/szkołę/miasto" mogę sobie wsadzić w d... Zmiana szkoły przed maturą nie wchodzi w grę i przez najbliższy rok będę musiał tą osobę oglądać. Jestem osobą o dość trudnym charakterze, zawszę muszę dostać to czego chcę. Dla świata wydaję się być osobą towarzyską, otwartą, wygadaną, nieco cwaniaczkowatą, jednak w środku jestem osobą o bardzo niskiej samoocenie, dręczoną wieloma kompleksami. Nikt z grona znajomych nie ma pojęcia o moich słabościach, duszę je w sobie. Proszę o pomoc dotyczącą metod "odkochania się". Z góry dziękuję i pozdrawiam ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Twoja historia jest najlepszym przykładem, że zemsta nie popłaca. Zastanów się, jakie uczucia powodują, że czujesz chęć zemsty. Po co się w nich kisić? Możesz łatwo się od nich uwolnić, aby odzyskać dobre samopoczucie. Przekonanie, że zawsze musisz dostać to, co chcesz, nie prowadzi do niczego dobrego. Postaraj się z nim zerwać. W przeciwnym razie jeszcze wiele w życiu się nacierpisz, a tego Ci nie życzę. Nie nakręcaj się myślą, że kogoś kochasz i musisz go mieć. Od zauroczenia do miłości daleka droga. Tak naprawdę wcale nie wiesz, jaki charakter ma dana dziewczyna, i czy byś się z nią dogadał w codziennym życiu. Czy hołduje tym samym zasadom co Ty. Czy znajdziecie wspólne zainteresowania itd. Jest tak wiele aspektów, które odgrywają tu istotną rolę. Nie warto się fiksować na danej osobie. Najpierw trzeba ją poznać i przy sprzyjających okolicznościach stopniowo budować relację. W kwestii koleżanki, która w Twoim przekonaniu jest poza Twoim zasięgiem… właśnie przez takie myślenie niektóre dziewczyny są same. Myślę, że możesz spróbować nawiązać z nią kontakt koleżeński. Czy coś z tego wyjdzie, okaże się z czasem. Nie ma sensu, abyś już teraz snuł prognozy i niepotrzebnie się nakręcał. Pozdrawiam! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Tulczyn Zgłoś odpowiedź Dziękuję za odpowiedź :) Trudno nie przyznać Ci racji, jednak jednym jest postanowić zmienić charakter, a czym innym to zrealizować. Jakie uczucia wywołują we mnie pragnienie zemsty? Przede wszystkim wszelkie porażki jakie ponoszę. Muszę się zawsze za nie odegrać. Żyję w atmosferze ciągłej walki o swoje, od zawsze byłem niepokorny. Nieodwzajemniona miłość również wzbudza we mnie pragnienie zemsty. Dlatego właśnie chcę zupełnie wykluczyć z mojego życia uczucia zauroczenia/zakochania. Pozdrawiam Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Kroniki Akaszy Zgłoś odpowiedź Jakieś chore podejście prezentujesz. Podejście psychopatyczne. Ty się raczej zastanów jak wyeliminować przykrą cechę odgrywania się. Tak bywa, że ludzie się rozstają, coś nie wychodzi. Jakby każdy chciał się z tego powodu mścić, to więcej ludzi siedziałoby w pudłach, niż jest na wolności. Wchodząc w nową relacje nie zakładaj z góry, że skończy się fiaskiem, bo tak dokładnie będzie. Widać jesteś chorobliwie zakompleksiony i przy tym wszystkim zadufany w sobie po pachy. Najmniejszy wyrządzony Ci ból musi być odpłacony. I to należy leczyć, albo to zwalczyć. Napraw to, bo jesteś zepsuty i wtedy myśl o związku...bo biedne wszystkie dziewczyny z którymi Ci nie wyjdzie. Zdajesz sobie z tego sprawę? Tak i nie. Nie chcesz się zakochiwać przez własny ból, a nie dlatego, że możesz kogoś skrzywdzić zemstą. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Przede wszystkim radziłbym Ci zmienić sposób postrzegania dziewczyn, które Ci się podobają. Obecnie, zdaje się, upatrujesz w nich swoją potencjalną zdobycz, którą chcesz za wszelką cenę upolować. Nie tędy droga. Każdy ma swój gust, Tobie podobają się pewne dziewczyny, inne nie. One mają podobnie, jednej się spodobasz, innej nie. Mścić się za to, to niegodziwość i kompletne nieporozumienie. Piszesz, że wszelkie porażki wywołują w Tobie pragnienie zemsty. To błędne podejście, bo nie zawsze można wygrywać, a porażki są wpisane w nasze życie. Wygrywać trzeba umieć, i to samo dotyczy przegrywania. Po tym, jak zachowuje się przegrany, poznasz jego wielkość lub płytkość charakteru. Chcąc cieszyć się uznaniem, szanuj innych i szukaj rozwiązań, w których wszyscy wygrywają. A rozterki i zawody miłosne… któż ich nie doświadczył. Także one są wpisane w życie większości z nas i doskonale znamy ten ból. Przewrócisz się, wstań, otrzep się i idź dalej. Nie należy się poddawać. Jeśli chcesz wykluczać coś ze swojego życia, to zamiast uczucia zakochania, weź na celownik pragnienie zemsty. Charakteryzuje ludzi pozbawionych wyższych wartości. Żyj w zgodzie z innymi, a osiągniesz znacznie więcej niż przez ślepą walkę. Pozdrawiam! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Tulczyn Zgłoś odpowiedź Dziękuję serdecznie za odpowiedzi. Mógłby ktoś jednak odpowiedzieć expressis verbis na postawione przeze mnie pytanie? Dotyczy ono tego, jak wyeliminować ze swojego życia uczucie zauroczenia/zakochania. Doskonale wiem o moim problemie, ale bez niego byłbym zapewne osobą cichą, "zwyczajną", z którą nikt się nie liczy. Czy nie chcę zakochać się ze względu na własny ból? Być może tak, ale korzyści z tego będą obopólne. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Zgłoś odpowiedź Wyeliminowanie zauroczenia określoną osobą nie jest łatwe i wymaga wiele pracy nad sobą. Musisz zmienić sposób myślenia o tej osobie. Nie idealizować jej, co robisz automatycznie, będąc nią zauroczonym. Możesz sobie wyobrazić, że z jakichś powodów jest niedostępna, więc szkoda Twoich wysiłków i energii. Uświadom sobie, że z tej mąki chleba nie będzie. Nie zmusisz kogoś siłą, aby z Tobą był. I musisz odganiać od siebie natrętne myśli o tej dziewczynie, wyobrażenia, co byście robili razem itd. Nie pławić się w tych myślach, lecz odganiać je, wiedząc, że w dłuższej perspektywie Ci szkodzą. Zamiast tego warto zainwestować czas w poszukanie osoby, która odwzajemni Twoje uczucia i z którą możesz znaleźć życiowe szczęście. Jeśli szukasz złotego środka, który niczym pastylka na ból usunie problem, wiesz, że takiego środka nie ma. Przynajmniej ja takiego nie znam. Ewentualnie tylko zmiana otoczenia, ale ten sposób sam znasz i, jak piszesz, w Twojej sytuacji nie wchodzi on w grę. Uwierz mi, że lepiej być osobą cichą, niż dawać o sobie znać agresją. Agresja to ślepa uliczka. Dobrze Ci radzę, lepiej nią nie podążaj. Pozdrawiam! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość Tulczyn Zgłoś odpowiedź I sprawa sama się rozwiązała. Uciąłem sobie krótką pogawędkę z tym "obiektem mojej miłości" i okazało się, że jest to osoba w każdym calu pusta. Jak widać uroda w tym przypadku nie poszła w parze z intelektem. Miłość prysła... Owszem cośtam jeszcze czuję, ale myśl, że miałbym z tą osobą tworzyć związek przyprawia mnie o mdłości. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Gość smdkddh Zgłoś odpowiedź Być może masz potrzebę odreagowania braku uczuć w rodzinie, dlatego tak usilnie potrzebna ci jest więź uczuciowa. Sposobem na to jest założenie z góry kontaktów koleżeńskich bez angażowania się. Nawet jak pójdziecie na spacer to masz normalnie rozmawiać bez angażowania się. Za jakiś czas powstanie przyjaźń i dalej postępuj w ten sam sposób, bez angażowania się. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi
Najlepszym sposobem na walkę z rutyną w związku jest danie sobie wzajemnie chwili oddechu. Jeśli mężczyzna widzi cię codziennie w różnych wydaniach, nic już nie może go zaskoczyć. Nie ma również czasu, aby za tobą zatęsknić. Warto więc wybrać się na chociaż weekendowy wypad do SPA i pozwolić, by facet odczuł twój brak.
Umiesz już podrywać dziewczyny, nie stanowi dla Ciebie większego problemu podejście i zagadanie do obcej dziewczyny, a nawet wzięcie od niej numeru telefonu i umówienie się z nią później na randkę, a nawet na dwie… To co stanowi dla Ciebie prawdzie wyzwanie, to pytanie, które pojawia się po jakimś czasie w Twojej głowie, a mianowicie „Jak rozkochać w sobie dziewczynę?” Zapraszam do lektury! Niektórzy mówią, że miłość to ciężka sprawa, ponieważ nijak nie można jej zaplanować i jest to rzecz, która się po prostu dzieje – Ty nijak nie masz na nią wpływu. Może Ci się udać, a może nie. Ja mówię natomiast, że miłości można bardzo pomóc i dzięki wiedzy o paru całkiem istotnych kwestiach będziesz w stanie zapomnieć, że kiedykolwiek stawiałeś sobie pytanie: „Jak rozkochać w sobie dziewczynę?” aby to Ciebie szukała Prawda jest taka, że kobiety i mężczyźni różnią się pod bardzo wieloma względami od siebie. Nie będę się tutaj nad tym rozwodził, bo to nie czas i miejsce na takie dywagacje, dość powiedzieć, że szukamy u płci przeciwnej zupełnie innych cech i na zupełnie inne rzeczy zwracamy szczególną uwagę. Wystarczy tylko żebyś skupił się nad tymi rzeczami, a kobiety zaczną spoglądać na Ciebie przychylniejszym okiem i niejedna będzie miała ochotę wyszeptać Ci czule do ucha „kocham Cię!” Ty wyglądasz? Jak rozkochać w sobie dziewczynę? Musisz zrozumieć, że kobiety wcale nie „lecą” na wygląd mężczyzny. Oczywiście jest mały promil przedstawicielek płci pięknej, które wybierają swoich partnerów głównie w oparciu o ich aparycję, ale jest to naprawdę znikoma ilość, a my tutaj rozprawiamy o większości. Czy to w takim razie znaczy, że możesz sobie wyglądać jak chcesz, a kobiety i tak będą Cię pragnąć? Oczywiście, że nie – kobiety zwracają uwagę na to czy dbasz o siebie i na Twoją mowę ciała. Nie musisz chodzić w markowych ciuchach i na ręce nosić Rolexa, ale jeśli chcesz aby wartościowa dziewczyna była u Twojego boku, to naucz się dobierać ubrania w miarę zgodnie co do koloru i fasonu, nie zapominaj o prysznicu, paście do butów czy też o tym, że paznokcie się obcina, a nie obgryza… Jeśli chodzi o mowę ciała, to nie musisz się napinać jak strongmani na wybiegu, ale powłócząc nogami jakbyś przed chwilą masturbował się stopami i do tego garbiąc się jak polityk pod naporem zarzutów społeczeństwa nie zyskasz aprobaty kobiet. Zresztą dużo można by mówić o mowie ciała, a i tak najlepiej jest zobaczyć jak to powinno wyglądać. czy pani jest psychiczna? Jak rozkochać w sobie dziewczynę? Umiejętność zrozumienia kobiety i meandrów jej psychiki to tak naprawdę najkrótsza droga do jej serca. Jest to temat zdecydowanie przewyższający czas jaki zamierzam poświęcić na pisanie tego artykułu, ale poniżej wymienię Ci najważniejsze rzeczy, o których należy pamiętać jeśli chcesz zawrócić w głowie swojej wybrance: - Kasa nie ma znaczenia. Nie zawrócisz dziewczynie w głowie tym, że zabierzesz ją do najdroższej restauracji w mieście i przewieziesz super furą. Zresztą istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że Twoi poprzednicy wpadli na ten sam pomysł, a to nie świadczy zbyt korzystnie o Twojej oryginalności, prawda? - Naucz się słuchać. Większość mężczyzn kiedy kobieta chce im się wygadać i wyżalić stara się im doradzać i stosując swój logiczny sposób myślenia próbują rozwiązać wszystkie ich problemy. BŁĄD. Wysłuchaj, przytul i powiedz, że wszystko będzie dobrze – tylko tyle albo aż tyle. - Naucz się sprawiać jej radość drobnostkami. Kobiety nie szukają miłości rodem z „Przeminęło z Wiatrem”, ale też jakoś nie ciągnie ich do suchej miłości rodem z filmów sensacyjnych. Śniadanie do łóżka, niezapowiedziany spacer po parku, mały kwiatek zerwany na łące, a może szalona wyprawa nad morze żeby zebrać trochę piasku z plaży do słoika – ogranicza Cię jedynie własna wyobraźnia. Pamiętaj tylko, ilość pieniędzy jakie w to włożysz nie ma większego znaczenia, liczy się pomysłowość. - Zazdrość. To prawdziwy zabójca miłości. Nie ma czegoś takiego jak „zdrowa zazdrość” – to mit wymyślony przez niedowartościowanych mężczyzn. Jesteś facetem to ufasz swojej partnerce i nie śledzisz jej jak rząd dochodów obywateli. Uwierz mi – jak będzie Cię chciała zdradzić to i tak to zrobi, a nie ma co niepotrzebnie kwasu do relacji wprowadzać. Jeśli chcesz przeczytać więcej na ten temat, to daj nam znać w komentarzach, a może pojawi się więcej artykułów o tej tematyce. Dodaj komentarz Relacje damsko-męskie krok po kroku. Jak poderwać kobietę? Wszystkiego, co dotyczy kontaktów z kobietami możesz się nauczyć. Przez lata doświadczeń i studiowania najlepszych materiałów z zakresu psychologii, socjologii, uwodzenia, pua, pickup, podrywu, seksualności, relacji damsko-męskich. Udało nam się stworzyć doskonały system komunikacji z kobietami. Jako pierwsi w kraju wydaliśmy szkolenie DVD na 10 płytach, pierwszą tak obszerną Księgę związków, podrywu i seksu. Jesteśmy jedyną szkołą uwodzenia, która uczy jak podrywać, jak zdobyć kobietę, jak poderwać dziewczynę, jak osiągnąć pewność siebie, jak poderwać koleżankę, jak pieścić kobietę, jak znaleźć sobie dziewczynę, jak zagadać na ulicy, jak poderwać dziewczynę w szkole, jak poderwać kobietę na ulicy, jak uwodzieć, jak pozbyć się strachu przed podejściem, jak nauczyć się uwodzenia, jak zdobyć pewność siebie, jak zdobyć pewność siebie zgodnie z etyką. Zastanawiasz się jak poderwać nieznajomą kobietę? U nas znajdziesz najlepsze teksty na podryw, techniki uwodzenia, skuteczne metody uwodzenia, rozmaite kursy uwodzenia, materiały o podrywaniu, materiały o uwodzeniu, forum o uwodzeniu, książki o uwodzeniu. Na naszej stronie znajdziesz również przykłady podejścia do kobiet, techniki podrywu. Mamy materiały o tym - jak zdobyć pewność siebie, jak być pewnym siebie w każdej sytuacji, jak pocałować kobietę, jak pieścić kobietę, jak pieścić łechtaczkę kobiety, jak pieścić piersi, jak dotykać kobietę, jak przytulić kobietę, jak doprowadzić do seksu, jak zachowywać się w łóżku. Jak uwieść kobietę? Szkoła uwodzenia Perfect Dating prowadzi kursy uwodzenia bez manipulacji, NLP czy innych technik, które mogą kogoś skrzywdzić. My uczymy Cię - jak stworzyć silny charakter, jak zdobyć kobietę, jak podejść do kobiety, jak zainteresować sobą kobietę. Podstawą jest przede wszystkim Twoja osobowość, pewność siebie, silny charakter. Do tego dołóż sobie odpowiednią wiedzę na temat kobiet.... i sukces masz gwarantowany. Czy uwodzenie jest trudne? Jak nauczyć się uwodzenia? Na stronie znajdziesz opinie naszych kursantów uwodzenia, opinie o szkole Perfect Dating, którzy w 21 dni zmienili całkowicie swoje życie... Mają oni same pozytywne opinie na temat kursów i materiałów Pefect Dating, gdyż na każde nasze szkolenie, czy kurs DVD dajemy 110% procent gwarancji! Nauczysz się tutaj jak poderwać koleżankę, jak zdobyć numer do dziewczyny, jak napisać ciekawe smsy, jak napisać wiadomość do dziewczyny, jak podrywać na portalach randkowych, jak zadzwonić do dziewczyny, co powiedzieć na pierwszej randce? Jak zaprosić dziewcznę na randkę. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się jak myślą kobiety, czego potrzebują kobiety, co podoba się kobietom, na co lecą kobiety, co lubią kobiety - to właśnie tutaj jest miejsce, aby znaleźć odpowiedzi na te pytania! Polityka prywatności i regulamin
Narcyzm to zjawisko ponadczasowe, które pojawiło się już nawet w greckiej mitologii. W psychologii oznacza osobę bezkrytycznie zakochaną w samą sobie. W praktyce oznacza to jeszcze więcej problemów natury psychologicznej, które sprawiają, że tworzenie związków i relacji z narcyzem może być wyczerpujące i trudne. Podpowiadamy, jak radzić sobie z osobowością narcystyczną i
Dołączył: 2013-11-12 Miasto: Liczba postów: 3114 22 października 2020, 08:44 ... na nowo ? Jestem od 6 lat w związku. Chciałabym trochę "ożywić" tą iskierkę,która jest na początku każdej relacji. Macie jakieś porady jak to zrobić ? Dołączył: 2017-08-17 Miasto: Białystok Liczba postów: 8122 22 października 2020, 09:25 to co było na początku.. To historia:) związek zmienia się i z czasem po prostu jest inaczej. Jeśli chcesz by facet szalal za Toba zawsze dobrym sposobem jest mega się wystroic na randkę by przypomniał sobie że ma atrakcyjną kobiete albo np nowa seksowna bielizna. Ale seksowna a nie jakaś babciowa pizamka. Kolejny sposób to rozląka:p pozwala za sobą zatesknic i przez chwilę znów być nierozlacznymi. Kolejna rzecz to być zajeta swoimi sprawami:p wtedy facet znów musi Cię gonić i trochę to wszystko odzywa. No, ale to są chwilowe rozwiązania. Większość par po około 10 latach jest po prostu jak stare dobre małżeństwo. Pewnie nie wszystkie:p ale jednak wiekszosc Dołączył: 2012-02-20 Miasto: Sosnowiec Liczba postów: 2224 22 października 2020, 09:32 Posłuchaj sobie tej babki. Słuchałam jej już jakiś czas temu, więc nie przytoczę dosłownie jej rad, ale kwintesencja z tego to mnie więcej: - znajdź hobby/pasję tylko dla siebie - kiedy Twój partner zobaczy, że jesteś w czymś dobry, że masz swoje życie, że masz nowych znajomych w ramach swojego hobby, że masz tą iskierkę w oku - to zacznie Cię pragnąć/podziwiać - znajdźcie wspólną "rzecz", coś co możecie robić razem, przy czym będziecie się śmiać i czuć dobrze - tęsknota, bycie czasem osobno, danie drugiej stronie przestrzeni i czasu, żeby zatęskniła Dołączył: 2013-11-12 Miasto: Liczba postów: 3114 22 października 2020, 09:42 Mieszkamy razem a w dobie korony to ciężko trochę o ten element zatęsknienia . Myślałam o jakiś spontanicznych ruchach typu ja w bieliźnie kiedy on się tego nie spodziewa, np. przy robieniu śniadania. Seksowna piżama, ale mieszkamy z jego matką i to wybija tą spontaniczność, nie pójdę w seksownej piżamce do łazienki żeby nie spotkać kogoś na korytarzu. Kiedy coś robimy trzeba zamknąć drzwi na klucz więc spontan też odpada. A może polecicie jakieś sklepy z fajną bielizną ? Dołączył: 2017-01-13 Miasto: Liczba postów: 3835 22 października 2020, 09:48 Jak dla mnie daremna jest miłość gdzie trzeba stroic się na randkę, żeby facet cię zauważył, albo gdzie trzeba uciekać, żeby facet mógł gonić kroliczka. po latach tym bardziej jest jak dla mnie większa bliskość i albo to uczucie jest albo nie ma, związek też przechodzi etapy , podlega wpływowi różnych wydarzeń i na tej podstawie ta iskra działa, że możesz na drugiej osobie polegać, że udzieli ci wsparcia itd. że z każdym rokiem potwierdza sie że to właśnie ta osoba na całe życie Dołączył: 2013-11-12 Miasto: Liczba postów: 3114 22 października 2020, 09:57 Jak dla mnie daremna jest miłość gdzie trzeba stroic się na randkę, żeby facet cię zauważył, albo gdzie trzeba uciekać, żeby facet mógł gonić kroliczka. po latach tym bardziej jest jak dla mnie większa bliskość i albo to uczucie jest albo nie ma, związek też przechodzi etapy , podlega wpływowi różnych wydarzeń i na tej podstawie ta iskra działa, że możesz na drugiej osobie polegać, że udzieli ci wsparcia itd. że z każdym rokiem potwierdza sie że to właśnie ta osoba na całe życie Uczucie między nami jest, to ,że możemy na sobie polegać to jedna kwestia, to że jest to osoba na całe życie to druga, co nie zmienia faktu ,że o związek powinno się dbać zawsze a nie tylko na początku. Znamy się jak łyse konie, spędzamy ze sobą dużo czasu i nie widzę nic złego w tym ,że chcę dodać trochę żaru do palącego się ogniska :P Dołączył: 2017-08-17 Miasto: Białystok Liczba postów: 8122 22 października 2020, 10:19 KlaudiaGriffin napisał(a):Noma_ napisał(a):Jak dla mnie daremna jest miłość gdzie trzeba stroic się na randkę, żeby facet cię zauważył, albo gdzie trzeba uciekać, żeby facet mógł gonić kroliczka. po latach tym bardziej jest jak dla mnie większa bliskość i albo to uczucie jest albo nie ma, związek też przechodzi etapy , podlega wpływowi różnych wydarzeń i na tej podstawie ta iskra działa, że możesz na drugiej osobie polegać, że udzieli ci wsparcia itd. że z każdym rokiem potwierdza sie że to właśnie ta osoba na całe życie Uczucie między nami jest, to ,że możemy na sobie polegać to jedna kwestia, to że jest to osoba na całe życie to druga, co nie zmienia faktu ,że o związek powinno się dbać zawsze a nie tylko na początku. Znamy się jak łyse konie, spędzamy ze sobą dużo czasu i nie widzę nic złego w tym ,że chcę dodać trochę żaru do palącego się ogniska :P może niefortunnie zatytulowalas wątek;p rozkochanie faceta może sugerować że jest problem z uczuciami, ale ja odebrałam to tak jak piszesz i zrozumiałam raczej że jako taka "chemia" nie jest taka jak na początku. Iskrzenie w związku to co innego niż miłość. Dołączył: 2013-11-12 Miasto: Liczba postów: 3114 22 października 2020, 10:25 rozpalić wydało mi się jeszcze mniej adekwatne bo to nie chodzi stricte o seks. Hehe no cóż ;) szukam też jakiś fajnych perfum, właśnie na wieczór ,których będę używać tylko na wieczór, kupiłam calvin klein obsession night ale "to nie to" mlodapanna2020 Dołączył: 2020-01-02 Miasto: Warszawa Liczba postów: 1213 22 października 2020, 10:40 Ale co dokładnie jest nie tak, albo tobie/wam brakuje? Bo nie wiadomo co dokładnie doradzić :) Myślę, że jeśli w związku obie osoby dbają o siebie na wzajem (mam tu na myśli codzienne drobnostki, seks i ogólny szacunek), robią sobie niespodzianki, chodzą na randki, pamięta się na codzień o przytuleniu, pocałunkach i mówieniu "kocham cię" to nic więcej nie trzeba robić. To są niby drobnostki, ale dzięki nim związek jest idealny, moim zdaniem :) Dołączył: 2017-08-17 Miasto: Białystok Liczba postów: 8122 22 października 2020, 10:40 KlaudiaGriffin napisał(a):rozpalić wydało mi się jeszcze mniej adekwatne bo to nie chodzi stricte o seks. Hehe no cóż ;) szukam też jakiś fajnych perfum, właśnie na wieczór ,których będę używać tylko na wieczór, kupiłam calvin klein obsession night ale "to nie to" ja kupiłam ostatnio yves saint laurent libre Intense i mega mi się spodobały:) mojemu mężowi tez:p to może spróbuj w te strone:) tyle że one są slodkie
p.s. tez trochę o tym czytałem ale nie miałem odwagi zastosować tego na obcych dziewczynach (jak dotąd). A z czego się uczyłeś nls, z jakiego źródła??
... Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-02-07 12:03 przez marzeniaa. ja właśnie przeczytałam. pierwsze i ostatnie zdanie wybacz ja przeczytałam całosc ;d i z tego co piszesz to raczej już go rozkochałaś może faktycznie potrzeba mu troche czasu , może boi się zaangażowac w nowy zwiazek? OMG padłam Cytatasiunnkaa ahh. przeczytałam i powiem ci że sama nie wiem jak możesz go w sobie rozkochać. Też tak mam że chciałabym rozkochać w sobie faceta ale już tak na dobre i złe. Tylko że ja ze swoim 'kolegą' pisze już 3 miesiące i podobnie tak jak ty zawsze po tygodniu chodzilam z jakimś chłopakiem i nie było problemu w rozkochaniu. Ale popatrz też na to z drugiej strony ta dziewczyna z którą się rozstał też na pewno coś do niego czuje i on na pewno do niej też choć trochę. I dlatego moim zdaniem warto by było go poznać bliżej i przetrzymać go troszeczkę możesz się go tak tajemniczo zapytać a czemu ty się o mnie opierasz. A jak bd chciał buzi to pytaj a co byś chciał. Takie tajemnicze zdania zawsze w jakiś sposób podobają się facetom i można troszeczkę ruszyć ich wyobraźnią Życzę powodzenia i nie pędź tak z tym do przodu. No chyba że traktujesz go jak kolejnego chłopaka którym możesz się pobawić. A widać po nim że jest wytrwały w związku i to się ceni w dzisiejszych czasach Musisz go tak troszeczkę omotać w takich zdaniach jak napisałam wyżej staram sie ta dziewczyna jego byla nie chce dac mu spokoju w ogole... ciagle do niego pisze i opowiada wszystkim ze do siebie wroca... ale on juz nie chce z nia byc, przynajmniej tak mowi. no i w sumie mysle ze nie klamie. wlasnie ptam jak chce mnie pocalowac albo cos a jak zaczynamy cos wiecej gadac na powaznie to mowi ze potrabny jest jeszcze czas. ja wiem ze na niego moge poczekac, mam nadzieje ze jest warto ;D mysle ze juz go rozkochalas w sobie troche czasu daj mu ,on cie juz kocha... a tak z ciekawosci ile masz lat? CytatmarzeniaaCytatasiunnkaa ahh. przeczytałam i powiem ci że sama nie wiem jak możesz go w sobie rozkochać. Też tak mam że chciałabym rozkochać w sobie faceta ale już tak na dobre i złe. Tylko że ja ze swoim 'kolegą' pisze już 3 miesiące i podobnie tak jak ty zawsze po tygodniu chodzilam z jakimś chłopakiem i nie było problemu w rozkochaniu. Ale popatrz też na to z drugiej strony ta dziewczyna z którą się rozstał też na pewno coś do niego czuje i on na pewno do niej też choć trochę. I dlatego moim zdaniem warto by było go poznać bliżej i przetrzymać go troszeczkę możesz się go tak tajemniczo zapytać a czemu ty się o mnie opierasz. A jak bd chciał buzi to pytaj a co byś chciał. Takie tajemnicze zdania zawsze w jakiś sposób podobają się facetom i można troszeczkę ruszyć ich wyobraźnią Życzę powodzenia i nie pędź tak z tym do przodu. No chyba że traktujesz go jak kolejnego chłopaka którym możesz się pobawić. A widać po nim że jest wytrwały w związku i to się ceni w dzisiejszych czasach Musisz go tak troszeczkę omotać w takich zdaniach jak napisałam wyżej staram sie ta dziewczyna jego byla nie chce dac mu spokoju w ogole... ciagle do niego pisze i opowiada wszystkim ze do siebie wroca... ale on juz nie chce z nia byc, przynajmniej tak mowi. no i w sumie mysle ze nie klamie. wlasnie ptam jak chce mnie pocalowac albo cos a jak zaczynamy cos wiecej gadac na powaznie to mowi ze potrabny jest jeszcze czas. ja wiem ze na niego moge poczekac, mam nadzieje ze jest warto ajj dziewczyno nie możesz mieć nadziei! ty to musisz wiedzieć Ja uważam że warto i to bardzo bo wiem jak to jest spotykać się z kimś na kim bardzo ci zależy . No to nie dajcie się zwariować tej dziewczynie. On jej wgl napisał sms albo powiedział jej żeby dała sobie spokój i że nigdy już nie będą razem że nie chce się z nią więcej szarpać i może też powiedzieć że nic do niej nie czuje (o ile tak jest). Musisz przeczekać cały ten chaos Cytatbitasmietanaa troche czasu daj mu ,on cie juz kocha... a tak z ciekawosci ile masz lat? 20 prawie Cytatkinga250511 ja właśnie przeczytałam. pierwsze i ostatnie zdanie wybacz to jesteś lepsza bo ja tylko pierwsze;P CytatasiunnkaaCytatmarzeniaaCytatasiunnkaa ahh. przeczytałam i powiem ci że sama nie wiem jak możesz go w sobie rozkochać. Też tak mam że chciałabym rozkochać w sobie faceta ale już tak na dobre i złe. Tylko że ja ze swoim 'kolegą' pisze już 3 miesiące i podobnie tak jak ty zawsze po tygodniu chodzilam z jakimś chłopakiem i nie było problemu w rozkochaniu. Ale popatrz też na to z drugiej strony ta dziewczyna z którą się rozstał też na pewno coś do niego czuje i on na pewno do niej też choć trochę. I dlatego moim zdaniem warto by było go poznać bliżej i przetrzymać go troszeczkę możesz się go tak tajemniczo zapytać a czemu ty się o mnie opierasz. A jak bd chciał buzi to pytaj a co byś chciał. Takie tajemnicze zdania zawsze w jakiś sposób podobają się facetom i można troszeczkę ruszyć ich wyobraźnią Życzę powodzenia i nie pędź tak z tym do przodu. No chyba że traktujesz go jak kolejnego chłopaka którym możesz się pobawić. A widać po nim że jest wytrwały w związku i to się ceni w dzisiejszych czasach Musisz go tak troszeczkę omotać w takich zdaniach jak napisałam wyżej staram sie ta dziewczyna jego byla nie chce dac mu spokoju w ogole... ciagle do niego pisze i opowiada wszystkim ze do siebie wroca... ale on juz nie chce z nia byc, przynajmniej tak mowi. no i w sumie mysle ze nie klamie. wlasnie ptam jak chce mnie pocalowac albo cos a jak zaczynamy cos wiecej gadac na powaznie to mowi ze potrabny jest jeszcze czas. ja wiem ze na niego moge poczekac, mam nadzieje ze jest warto ajj dziewczyno nie możesz mieć nadziei! ty to musisz wiedzieć Ja uważam że warto i to bardzo bo wiem jak to jest spotykać się z kimś na kim bardzo ci zależy . No to nie dajcie się zwariować tej dziewczynie. On jej wgl napisał sms albo powiedział jej żeby dała sobie spokój i że nigdy już nie będą razem że nie chce się z nią więcej szarpać i może też powiedzieć że nic do niej nie czuje (o ile tak jest). Musisz przeczekać cały ten chaos mowil jej juz duzo rzeczy i do niej to nie trafia... ;/ CytatmuszkaCytatkinga250511 ja właśnie przeczytałam. pierwsze i ostatnie zdanie wybacz to jesteś lepsza bo ja tylko pierwsze;P dołączam się . CytatmarzeniaaCytatasiunnkaaCytatmarzeniaaCytatasiunnkaa ahh. przeczytałam i powiem ci że sama nie wiem jak możesz go w sobie rozkochać. Też tak mam że chciałabym rozkochać w sobie faceta ale już tak na dobre i złe. Tylko że ja ze swoim 'kolegą' pisze już 3 miesiące i podobnie tak jak ty zawsze po tygodniu chodzilam z jakimś chłopakiem i nie było problemu w rozkochaniu. Ale popatrz też na to z drugiej strony ta dziewczyna z którą się rozstał też na pewno coś do niego czuje i on na pewno do niej też choć trochę. I dlatego moim zdaniem warto by było go poznać bliżej i przetrzymać go troszeczkę możesz się go tak tajemniczo zapytać a czemu ty się o mnie opierasz. A jak bd chciał buzi to pytaj a co byś chciał. Takie tajemnicze zdania zawsze w jakiś sposób podobają się facetom i można troszeczkę ruszyć ich wyobraźnią Życzę powodzenia i nie pędź tak z tym do przodu. No chyba że traktujesz go jak kolejnego chłopaka którym możesz się pobawić. A widać po nim że jest wytrwały w związku i to się ceni w dzisiejszych czasach Musisz go tak troszeczkę omotać w takich zdaniach jak napisałam wyżej staram sie ta dziewczyna jego byla nie chce dac mu spokoju w ogole... ciagle do niego pisze i opowiada wszystkim ze do siebie wroca... ale on juz nie chce z nia byc, przynajmniej tak mowi. no i w sumie mysle ze nie klamie. wlasnie ptam jak chce mnie pocalowac albo cos a jak zaczynamy cos wiecej gadac na powaznie to mowi ze potrabny jest jeszcze czas. ja wiem ze na niego moge poczekac, mam nadzieje ze jest warto ajj dziewczyno nie możesz mieć nadziei! ty to musisz wiedzieć Ja uważam że warto i to bardzo bo wiem jak to jest spotykać się z kimś na kim bardzo ci zależy . No to nie dajcie się zwariować tej dziewczynie. On jej wgl napisał sms albo powiedział jej żeby dała sobie spokój i że nigdy już nie będą razem że nie chce się z nią więcej szarpać i może też powiedzieć że nic do niej nie czuje (o ile tak jest). Musisz przeczekać cały ten chaos mowil jej juz duzo rzeczy i do niej to nie trafia... ;/ to niech po prostu nie odpisuje jej na wiadomości, nie gada z nią i tyle. Dziewczyna po jakimś czasie na pewno da sobie spokój. No chyba że ma nie po kolei w głowie CytatasiunnkaaCytatmarzeniaaCytatasiunnkaaCytatmarzeniaaCytatasiunnkaa ahh. przeczytałam i powiem ci że sama nie wiem jak możesz go w sobie rozkochać. Też tak mam że chciałabym rozkochać w sobie faceta ale już tak na dobre i złe. Tylko że ja ze swoim 'kolegą' pisze już 3 miesiące i podobnie tak jak ty zawsze po tygodniu chodzilam z jakimś chłopakiem i nie było problemu w rozkochaniu. Ale popatrz też na to z drugiej strony ta dziewczyna z którą się rozstał też na pewno coś do niego czuje i on na pewno do niej też choć trochę. I dlatego moim zdaniem warto by było go poznać bliżej i przetrzymać go troszeczkę możesz się go tak tajemniczo zapytać a czemu ty się o mnie opierasz. A jak bd chciał buzi to pytaj a co byś chciał. Takie tajemnicze zdania zawsze w jakiś sposób podobają się facetom i można troszeczkę ruszyć ich wyobraźnią Życzę powodzenia i nie pędź tak z tym do przodu. No chyba że traktujesz go jak kolejnego chłopaka którym możesz się pobawić. A widać po nim że jest wytrwały w związku i to się ceni w dzisiejszych czasach Musisz go tak troszeczkę omotać w takich zdaniach jak napisałam wyżej staram sie ta dziewczyna jego byla nie chce dac mu spokoju w ogole... ciagle do niego pisze i opowiada wszystkim ze do siebie wroca... ale on juz nie chce z nia byc, przynajmniej tak mowi. no i w sumie mysle ze nie klamie. wlasnie ptam jak chce mnie pocalowac albo cos a jak zaczynamy cos wiecej gadac na powaznie to mowi ze potrabny jest jeszcze czas. ja wiem ze na niego moge poczekac, mam nadzieje ze jest warto ajj dziewczyno nie możesz mieć nadziei! ty to musisz wiedzieć Ja uważam że warto i to bardzo bo wiem jak to jest spotykać się z kimś na kim bardzo ci zależy . No to nie dajcie się zwariować tej dziewczynie. On jej wgl napisał sms albo powiedział jej żeby dała sobie spokój i że nigdy już nie będą razem że nie chce się z nią więcej szarpać i może też powiedzieć że nic do niej nie czuje (o ile tak jest). Musisz przeczekać cały ten chaos mowil jej juz duzo rzeczy i do niej to nie trafia... ;/ to niech po prostu nie odpisuje jej na wiadomości, nie gada z nią i tyle. Dziewczyna po jakimś czasie na pewno da sobie spokój. No chyba że ma nie po kolei w głowie jest naprawde upartym typem czlowieka, tym bardziej ze zawsze do niej wracal ale zawsze po gora tygodniu czy cos... on tez boi sie z lekka zeby ona sobie czegos nie zrobila bo ma rozne odchyly ;/ Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
. 484 299 442 196 181 393 93 80
jak rozkochać w sobie koleżanke