Jeżeli wstępnie przeanalizowałeś kod mniej więcej wiesz o co w nim chodzi. Najlepiej będzie jak wkleisz sobie go do kompilatora i potestujesz. Nie dodałem do niego żadnych komentarzy po to aby był jak najbardziej czytelny. Coś co rzuca się w oko to że w ciele ifa jest kolejny if i nie ma w tym nic zaskakującego. Bardzo często Całe życie człowiek się uczy. Szczególnie zaskakującym jest to, że niby oczywiste dla wszystkich narzędzia okazują się odkryciem :). To na przykład moja historia, gdy okazało się, że harmonogram to zbyt zaawansowane narzędzie dla niektórych firm, bo trzeba zacząć od czegoś prostszego. Bo bez kalendarza ani rusz :D. „Oto mam dla was objawienie” Tak sobie pomyślałem, gdy zaczęliśmy pracę nad projektami i harmonogramami. Wszystko pięknie i ładnie. Każdy wie co ma robić i kiedy, jakie są zależności pomiędzy zadaniami. Ile trwają. Jest moc. Po prostu jest moc :). Uwielbiam harmonogram w formie A3. Analogowo na kartce można wypracować cuda (wbrew wszystkim twierdzącym, że harmonogramy nie działają). Później przekładamy w formę elektroniczną i powinno się dziać. Zdzwaniamy się tydzień później na sesji follow-up i… praca porusza się do przodu, rzeczy się dzieją, ale harmonogram tak jakby się nie adoptuje. „Fajne narzędzie, fajne” słyszę, ale czuję, że to tak bez przekonania. Kolejne follow-up w kolejnych tygodniach, projekty zakończone jak zaplanowane. Chociaż nie daje mi spokoju to, że te harmonogramy nie zyskały entuzjazmu na jaki wg. mnie wszystko i odkrycie. „Harmonogramy są super, ale na razie wystarczy kalendarz” Jako osoba, która pracuje z terminarzem od studiów, a ze współdzielonymi kalendarzami prawie 20 lat niektóre rzeczy są momentami dla mnie niewidoczne. Chociaż widziałem, że na spotkaniu każdy pracował z analogowym kalendarzem i zwracałem uwagę na to, że będzie im trudno ustawić sobie chociażby wspólne spotkania dla rozwiązywania problemów to nie przykładałem do tego aż takiej wagi. „Przecież to oczywiste”. Okazało się, że tak nie jest. Dla mnie to była mega lekcja tego, że z projektami można jeszcze prościej :). Nie ma co się spinać na to, żeby wszyscy robili wszystko od początku. Wdrażali wszystkie narzędzia. Zrozumienie idei + pierwsze proste narzędzie i nawyk naprawdę potrafi wywindować fajny zespół bardzo do przodu. Aż dojrzeje z używaniem kalendarza do tego, że harmonogram pomoże wycisnąć jeszcze więcej. Dlaczego to w ogóle był problem? Ano problem był bardzo często spotykany. Szef chciał wszystko na wczoraj. A sam często mieszał w trakcie tego dostarczania :). Tak często przytrafia się osobom, które wiedzą czego chcą, ale chcą to mieć natychmiast. Takim, które mają wizję, ale nie mają czasu jej za bardzo sprzedać do zespołu. Co więcej, są to osoby, które mają za sobą konkretne sukcesy i przez to innym trudniej je przekonać do zmiany zdania. Taka sytuacja, którą mieliśmy się zająć „Praca nam utyka, projekty nie idą tak szybko jak powinny. Podobno się na tym znasz. Zrób coś, żeby tak nie było :)”. Standard. Problem najczęściej pojawia się na tłumaczeniu wizji na strategię, tej z kolei na projekty. A później realizacji projektów. Co ciekawe zespół zdawał sobie sprawę, że coś jest nie tak, tylko nauczyli się nie dyskutować z szefem, bo to kończyło się wymianą opinii na zasadzie „wchodzisz do gabinetu ze swoją opinią, wychodzisz z szefa” ;). To może być zabawne, gdy stoi się z boku. Gorzej, gdy jesteś w środku, gdzie ani jedna ani druga strona nie widzi jak to rozwiązać. Ponieważ to złożony temat to łatwo strzelić sobie w kolano, gdy się tego nie poukłada. Dlatego ustaliliśmy priorytetowe projekty, odpowiednio rozpoczęliśmy wg. 12 pytań KISS PM™ oczywiście. Będę to powtarzał zawsze – cokolwiek robisz, zacznij od 12 pytań. Dlaczego? Bo to daje mega platformę do komunikacji i współpracy w projekcie! A tego najczęściej brakuje – każdy sobie coś wyobraża, a wychodzi to, co akurat wyjdzie, a nie to co chcielibyśmy, żeby wyszło. Później nastąpiła historia z harmonogramami, którą znacie i od której wprowadziliśmy jeszcze prostsze podejście :). Praktyczne wnioski Nie można wyprzedzać narzędziami poziomu na którym jesteś Podobnie z metodami – bez podstaw chodzenia nie będziesz biegać Podstaw nie przeskoczysz – jeżeli nie panujesz nad swoim czasem to nie zapanujesz nad projektem Wszystkiego da się nauczyć – jeżeli wiesz co robisz, a nie biegniesz za modą A najważniejszy z ważnych! – Nie obiecuj, że coś zrobisz, zanim nie sprawdzisz w kalendarzu czy Cię na to czasowo stać! Używaj butelkowanej wody nawet do mycia zębów. Trzymaj zamknięte usta podczas brania prysznica. Alkohol i kofeina mogą nasilać biegunkę i odwodnienie! Osobom udającym się na wyjazd np. do Turcji czy Egiptu w celu uniknięciu zemsty faraona proponuję zabrać ze sobą następujący zestaw ratunkowy: Endiex, Dicoflor 60, Smecta.

Odpowiedzi Mizuki odpowiedział(a) o 15:59 Wydrzeć się w lesie czy w poduszkę, ignorować ją to po pierwsze. Pogadać z przyjaciółmi, takie spowiedzi dobre są. Albo wyżyć się na czymś, co jest Ci niepotrzebne. Jeżeli masz czas po szkole i mieszkasz w mieście to najlepiej swoje emocje wyładować za pomocą jakiegoś wysiłku fizycznego; zapoisz się na boks, jakieś tańce, albo poprostu biegaj , kondycje od razu poprawisz ;pppp uważam, że głupie pytania nic nie dadzą. sprubój być miły i opanowany xda co do frustracjija zawsze biorę poduszę i nią rzucam możesz pobiegać w parkualbo iść do lasu i się wykrzyczećlub włączyć muzykę i krzyczeć ile ci się podoba zapytaj czy się znacie bo nie przypominasz sobie blocked odpowiedział(a) o 16:12 wyzyj sie na myszce komputerowej (ja tak robie) ja jak sie wkurzee to przeklinam ile popadnie;d;dznaczy nie do mamy, bo mama mnie nie wkurza; pptylko np. do kuzyna;d najlepszy sposób to zasnąć. Jak wstaniesz mama się uspokoi i ty też :) mam nadzieje , że to ci pomoże. Uważasz, że ktoś się myli? lub

Wykonywać wszystkie jego polecenia z uśmiechem na ustach. Reagować na wszystkie jego docinki z uśmiechem na ustach. Na wszystkie jego pytania odpowiadać z uśmiechem na ustach. Im bardziej twój szef będzie próbował cię wkurzyć, tym bardziej bądź dla niego miłym. Jeśli jesteś twardy, sprawisz, że szef w końcu pęknie.

Wkurwiony na Filipinach - Filipiny BLOG Wkrótce Jak ukryć swój adres IP za pomocą VPN w 3 prostych krokach. Pobierz sieci VPN. Moja ulubiona sieć to ExpressVPN, która pozwala wybrać adresy IP w 94 krajach, umożliwiając ukrycie własnego IP. Sieć daje 30-dniową gwarancję zwrotu pieniędzy. Wybierz serwer.

Nagły niepokój, drżenie dłoni, osłabienie, kołatanie serca i uczucie silnego głodu? To typowe objawy hipoglikemii, czyli spadku poziomu glukozy we krwi. Najczęściej spotyka to osoby chorujące na cukrzycę, ale nie tylko. Jeśli odpowiednio szybko zareagujesz na niedobór cukru, to nie grozi ci niebezpieczeństwo. Sprawdź, co należy zrobić, gdy dojdzie do hipoglikemii, by szybko ustabilizować poziom cukru we krwi. spis treści 1. Czym jest hipoglikemia Rola glukozy w organizmie Ciężka postać hipoglikemii 2. Przyczyny hipoglikemii 3. Typowe objawy hipoglikemii 4. Leczenie hipoglikemii 5. Jak szybko podnieść cukier? 6. Inne powikłania cukrzycy rozwiń 1. Czym jest hipoglikemia Niedocukrzenie krwi, zwane inaczej hipoglikemią, może objawiać się nieznaczną sennością, ogólnym osłabieniem, silnymi potami. Niedocukrzenie pojawia się wówczas, gdy mamy do czynienia z niskim poziomem cukru we krwi. W przypadku chorych na cukrzycę, gdy ma ono lekki charakter, niepotrzebna jest pomoc lekarza. Choroba jest szczególnie groźna dla osób leczonych insuliną. W ich przypadku hipoglikemia może doprowadzić nawet do śmierci. Zobacz film: "Co to jest hipoglikemia?" Hipoglikemię często określa się również jako niedocukrzenie, ponieważ jest to stan spadku poziomu glukozy (cukru) we krwi poniżej 70 mg/dl. Najczęściej hipoglikemia zdarza się cukrzykom. Dlaczego? Przyjmują oni leki obniżające poziom cukru. Jeśli zażyją zbyt dużą dawkę insuliny, to we krwi spada poziom cukru i pojawiają się charakterystyczne, nieprzyjemne dolegliwości. Bardzo często hipoglikemia jest wynikiem pominięcia posiłku – wielu diabetyków zapomina o zjedzeniu czegoś po wstrzyknięciu insuliny, spożywa posiłek o zbyt niskiej kaloryczności albo zachowuje zbyt długą przerwę pomiędzy wzięciem insuliny a posiłkiem. Hipoglikemia może być też skutkiem wzmożonego wysiłku fizycznego oraz spożycia alkoholu przez cukrzyków. Rola glukozy w organizmie Glukoza jest podstawowym składnikiem energetycznym dla organizmu, dociera do wszystkich jego części. Dlatego jej nieprawidłowa ilość wpływa na funkcjonowanie właściwie każdej komórki naszego ciała. Duże wahania glikemii prowadzą do zagrażającej życiu śpiączki. Natomiast długotrwale utrzymująca się hiperglikemia wiąże się z zaburzeniem funkcjonowania i niewydolnością wielu narządów. Im lepiej kontrolowana cukrzyca, tym później te powikłania mają szansę się rozwinąć. Ciężka postać hipoglikemii Do ciężkiej hipoglikemii dochodzi, gdy poziom cukru we krwi chorego wynosi poniżej 50 ml/dl. W takiej sytuacji może nawet dojść do wstrząsu hipoglikemicznego, który objawia się utratą przytomności i śpiączką cukrzycową. Najczęściej dochodzi do niego u osób cierpiących na cukrzycę typu 1, którzy przyjęli zbyt dużą dawkę insuliny. W przypadku ciężkiej hipoglikemii należy jak najszybciej przyjąć 10-20 g glukozy – może to być czekoladka, szklanka soku lub słodzona herbata. Jeśli chory straci przytomność należy niezwłocznie podać mu 1-2 mg glukagonu, a jeśli mimo tego w ciągu 10 minut chory nie odzyska przytomności, trzeba niezwłocznie wezwać pogotowie. 2. Przyczyny hipoglikemii Hipoglikemia, która pojawia się u osób chorych na cukrzycę najczęściej wynika ze zbyt dużej dawki insuliny. Stan obniżenia cukru we krwi może wynikać też z zażywania innych leków przeciwcukrzycowych. Przyczyną spadku glukozy jest też błąd żywieniowy dla przykładu za duża przerwa między posiłkami czy za mała porcja. Inną przyczyną może być też wydłużenie czasu podania zastrzyku z insuliny. Hipoglikemia u osób, które nie chorują na cukrzycę może być spowodowana zbyt długim i intensywnym wysiłkiem fizycznym. Podobny efekt daje wypicie dużej dawki alkoholu na czczo. Czynniki, które powodują, że spada glukoza to ciągły stres czy napięcie nerwowe. W tym przypadku hipoglikemia pojawia się, ponieważ dochodzi do przeciążenia nadnerczy, które produkują adrenalinę, a ta z kolei blokuje trzustkę przed wytwarzaniem insuliny. Niedocukrzenie u osób chorych na cukrzycę pojawia się najczęściej po wysiłku fizycznym, wypiciu alkoholu, towarzyszy chorobom wątroby, wygłodzeniu organizmu bądź też wskutek przyjęcia nadmiernej ilości insuliny lub innych leków przeciwcukrzycowych a także stosowania beta-blokerów. Hipoglikemia może także wystąpić o poranku, przed przyjęciem posiłków. Jej przyczyną mogą być wówczas nowotwory, niewydolność wątroby, choroby nerek, a także niewłaściwa praca kory nadnerczy i przysadki mózgowej. W przypadku, gdy hipoglikemia ujawnia się po posiłku (tzw. hipoglikemia poposiłkowa), przyczyn upatruje się w niewłaściwej pracy żołądka (zaburzenia opróżniania żołądka, problemy powstałe po resekcji żołądka) oraz w defektach genetycznych. 3. Typowe objawy hipoglikemii Pierwsze objawy spadku glukozy we krwi mogą być łagodne i nie wzbudzić podejrzeń. Kiedy jednak cukier dalej spada, dolegliwości stają się coraz bardziej odczuwalne. Na początku zwykle zauważa się większe pocenie, senność i zawroty głowy. Po pewnym czasie pojawiają się kolejne objawy hipoglikemii – bladość, głód, ból głowy, przyspieszone tętno, drgawki, zaburzenia oddychania, kłopoty ze wzrokiem i ogólne osłabienie organizmu. Poważne niedocukrzenie może nawet prowadzić do konwulsji, agresywnych zachowań, utraty świadomości oraz śpiączki, dlatego nie należy lekceważyć pierwszych objawów i jak najszybciej podjąć odpowiednie działania. W wielu przypadkach chory nie odnotowuje spadku poziomu cukru, a może to wynikać z tego, że objawy nie pojawią się wcale lub z dużym opóźnieniem. W zaawansowanym stadium choroby sytuacja może być podobna, objawy mogą zostać zlekceważone, a to spowoduje, że chory zauważy jedynie ostatnią fazę niedocukrzenia. Brak odpowiednio szybkiej reakcji może doprowadzić do śpiączki, a nawet do śmierci. Główne objawy hipoglikemii to: drżenie mięśni; uczucie głodu; osłabienie; ziewanie i senność; mrowienie wokół ust i języka; ociężałość myślenia; nadmierna potliwość; zawroty głowy; bóle głowy; bladość skóry; kołatanie serca; zaburzenia pamięci i zmiana zachowania; zaburzenia widzenia; agresywność bez powodu; hipotermia. 4. Leczenie hipoglikemii Rozpoznanie hipoglikemii rozpoczyna się od diagnozy różnicującej. Objawy hipoglikemii przypominają niekiedy choroby psychiczne, udar mózgu oraz epilepsję. Istotne jest także, czy hipoglikemia pojawia się u osoby cierpiącej na cukrzycę czy też u osoby ogólnie zdrowej. Aby ustąpiły objawy niedocukrzenia, wystarczy jak najszybciej spożyć słodki napój (np. napój gazowany naturalnie słodzony) bądź zjeść owoc (np. banan) czy też kanapkę. Jeżeli chory zemdlał, wówczas konieczne jest ułożenie go w pozycji bocznej ustalonej, tak aby chory nie przygryzł sobie języka, a następnie podać mu domięśniowo glukagon. Konieczne jest także w takim przypadku wezwanie natychmiastowej pomocy lekarskiej. Metody leczenia hipoglikemii zależą od poziomu niedocukrzenia. Choremu z lekkim niedocukrzeniem wystarczy podać glukozę bądź sacharozę (zawartą np. w soku). Osobom z ciężką hipoglikemią, w stanach utraty przytomności, podaje się dożylnie glukozę lub domięśniowo glukagon (po odzyskaniu przytomności chory dodatkowo przyjmuje doustnie glukozę). Należy przy tym podkreślić, że glukagonu nie wolno podawać osobom będącym pod wpływem alkoholu. Z niedocukrzeniem nasz organizm stara się walczyć sam. W tym celu zwiększa wydzielanie adrenaliny, kortyzolu i glukagonu. Jednak wzrost poziomu cukru we krwi może nastąpić dopiero po 12 godzinach. Jeśli w tym czasie chory przyjął dodatkową porcję cukru, reakcja organizmu może doprowadzić do hiperglikemii. Jeżeli chory cierpi na głęboką hipoglikemię (poziom cukru spada wówczas poniżej 2,2 mmol/l ), wówczas niezbędne jest leczenie szpitalne. 5. Jak szybko podnieść cukier? Co należy zrobić? Najważniejsze jest oczywiście szybkie podniesienie poziomu glukozy we krwi. Liczy się czas – należy działać błyskawicznie, by zapobiec rozwojowi dolegliwości, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Jedynym skutecznym lekarstwem na hipoglikemię jest cukier prosty. Chory musi sobie dostarczyć około 15–20 g glukozy. Recepta jest więc prosta – jak najszybciej zjedz coś słodkiego. Brzmi banalnie, ale należy pamiętać o bardzo ważnej kwestii – produkt musi zawierać cukier, dlatego wszystkie produkty słodzone słodzikami oraz składające się z węglowodanów złożonych nie spełnią swojej funkcji. Co więc najlepiej wziąć, by szybko podnieść sobie cukier? Dobrym i bardzo skutecznym rozwiązaniem są preparaty zawierające szybko działającą glukozę. To szybki i prosty sposób na uzupełnienie niedoboru cukru w trudnych sytuacjach. Opakowanie takiego preparartu warto mieć w torebce lub w aucie – w razie wystąpienia objawów niedocukrzenia będziesz mógł bardzo szybko zwalczyć nieprzyjemne dolegliwości, zanim staną się zagrożeniem dla zdrowia i życia. Na rynku jest dostępna też glukoza w żelu oraz kostkach. Dzięki takim środkom będziesz czuć się bezpiecznie w każdej sytuacji. To oczywiście nie jedyne rozwiązanie na hipoglikemię. Dolegliwości można się pozbyć, pijąc pół szklanki soku owocowego, słodkiego napoju (typu cola, ale zawierającego cukier, a nie słodziki) czy mleka. Można też po prostu zjeść łyżkę cukru, dżemu lub miodu, jeśli akurat mamy te produkty pod ręką. A co z batonikami i czekoladą? Gotowe preparaty z apteki mają nad nimi przewagę – wiadomo, ile cukru znajduje się w jednej porcji, przez to łatwiej odmierzyć potrzebną ilość. Poza tym glukoza dostępna w aptekach bardzo dobrze się rozpuszcza, a przez to działa dużo szybciej. Po około 15 minutach od przyjęcia glukozy należy sprawdzić poziom cukru. Jeśli glukoza wróciła do normy, to czas na małą przekąskę. Warto wtedy sięgnąć po produkty zawierające węglowodany złożone, które regulują poziom cukru i działają przez dłuższy czas. Dobrym rozwiązaniem będzie więc zjedzenie kanapki z pieczywa pełnoziarnistego czy płatków owsianych z owocami. Możesz zapobiegać hipoglikemii, zawsze stosując się do zaleceń lekarza i przestrzegając zasad stosowania insuliny. Jeśli jednak chcesz czuć się bezpiecznie i komfortowo w każdej sytuacji, to miej przy sobie zestaw pierwszej pomocy, czyli coś słodkiego. 6. Inne powikłania cukrzycy Zarówno nieleczona jak i źle kontrolowana cukrzyca może doprowadzić do powstania wielu powikłań. Niektóre z nich są nieodwracalne, podczas gdy inne można wyleczyć stosując odpowiednią terapię. Jednym, lecz nie jedynym ze skutków źle leczonej cukrzycy jest hipoglikemia. Konsekwencjami nieprawidłowo leczonej cukrzycy mogą być takie schorzenia, jak: śpiączka cukrzycowa neuropatia cukrzycowa nefropatia cukrzycowa powikłania oczne stopa cukrzycowa zaburzenia psychiczne Potrzebujesz konsultacji z lekarzem, e-zwolnienia lub e-recepty? Wejdź na abcZdrowie Znajdź Lekarza i umów wizytę stacjonarną u specjalistów z całej Polski lub teleporadę od ręki. polecamy

Yes, I'm pissed off. Masz rację, jestem wkurwiony. You're right, I'm pissed off. Jestem wkurwiony od rana bo pachnę benzyną. Whatever I pissed out this morning smelled like gasoline. Jestem wkurwiony, że siedzę za innych. I am pissed that I took a deal to save other people. Jestem wkurwiony i ni chuja nie wiem, kogo winić.

Hipoglikemia czyli niedocukrzenie, rozwija się stopniowo, wraz ze spadkiem poziomu cukru we krwi. Najpierw pojawiają się objawy zwiastujące. W miarę jak poziom glukozy ulega dalszemu spadkowi, objawy niedocukrzenia ulegają nasileniu, do śpiączki włącznie, która może zakończyć się śmiercią. Jakie są przyczyny i objawy hipoglikemii? Na czym polega jej leczenie? Spis treściHipoglikemia - przyczynyHipoglikemia - na jakie choroby może wskazywać?Hipoglikemia - jak rozpoznać jej objawy?Hipoglikemia jak upojenie alkoholoweHipoglikemia nocnaHipoglikemia - leczenie i pierwsza pomoc Hipoglikemia (inaczej niedocukrzenie, łac. hypoglycaemia), oznacza niski poziom cukru (glukozy) we krwi - poniżej 70mg/dl. Jednak u części chorych objawy niedocukrzenia mogą wystąpić przy wyższych lub przy znacznie niższych wartościach (np. 40 mg/dl) cukru we krwi. O hipoglikemii można mówić także wtedy, gdy u pacjenta występują objawy niedocukrzenia, a po podaniu węglowodanów jego stan się poprawia. Wówczas nie trzeba mierzyć poziomu cukru we krwi, by zdiagnozować hipoglikemię. Hipoglikemia występuje najczęściej u osób z cukrzycą (częściej cukrzycą typu 1 niż cukrzycą typu 2), zwykle w trakcie intensywnego leczenia insuliną, choć może pojawić się także u osób, które nie są diabetykami. Hipoglikemia - przyczyny U chorych na cukrzycę hipoglikemię może spowodować zbyt duża dawka wstrzykniętej insuliny. Z doustnych leków przeciwcukrzycowych hipoglikemię mogą wywołać leki starej generacji - zwłaszcza pochodne sulfonylomocznika (jednak rzadziej niż insulina). Leki nowej generacji - gliptyny - są "inteligentne" i obniżają poziom cukru we krwi tylko wtedy, gdy jest zbyt wysoki. Zbyt niski poziom cukru we krwi może być też wynikiem działania niektórych leków, alkoholu. Przyczyną niedocukrzenia może być też błąd dietetyczny - opóźniony, pominięty lub za mały posiłek, a także zbyt długa przerwa między posiłkami lub zwiększony odstęp między wstrzyknięciem insuliny a posiłkiem. Wpływ na spadek poziomu cukru we krwi ma także nieplanowany, przedłużony lub forsowny wysiłek fizyczny. Wypicie zbyt dużej ilości alkoholu, zwłaszcza na czczo, także może przyczynić się do obniżenia poziomu cukru we krwi. U osób, które nie są cukrzykami, hipoglikemia może być również spowodowana napięciem nerwowym i stresem. Te dwa czynniki stymulują nadnercza do ciągłej pracy i wytwarzania adrenaliny, która powstrzymuje trzustkę przed produkcją nadmiernych ilości insuliny. Jednak przy stresującym trybie życia może dojść do przeciążenia nadnerczy, czego konsekwencją jest niedobór adrenaliny, a co za tym idzie - nadmierne wytwarzanie insuliny. A zbyt duża ilość tej substancji w organizmie niebezpiecznie obniża poziom cukru we krwi. Hipoglikemia - na jakie choroby może wskazywać? U osób, które nie są cukrzykami, hipoglikemia może być objawem choroby wątroby (np. ostra niewydolność wątroby) i choroby nerek, a rzadziej insulinomy - nowotworu trzustki. Niedocukrzenie może wskazywać również na: niewydolność kory nadnerczy (np. w chorobie Addisona) niewydolność przysadki mózgowej niedoczynność tarczycy choroby spichrzeniowe glikogenu (np. choroba Pompego) Hipoglikemia - jak rozpoznać jej objawy? Objawy hipoglikemii są wynikiem niedoboru glukozy w ośrodkowym układzie nerwowym. Najpierw pojawiają się objawy zwiastujące. Zdarza się, że u części chorych wczesne objawy hipoglikemii występują z opóźnieniem lub wcale. Stan taki określany jest jako "nieświadomość hipoglikemii". Dotyczy on zwłaszcza chorych, u których cukrzyca trwa już dłuższy czas lub pojawiają się częste epizody niedocukrzenia. Później dołączają do nich objawy ciężkiego niedocukrzenia. W końcowej fazie hipoglikemii występuje utrata świadomości i śpiączka. Jeśli choremu nie zostanie udzielona pierwsza pomoc, może umrzeć. Objawy hipoglikemii pojawiają się stopniowo, wraz ze spadkiem poziomu cukru we krwi. Dzięki temu chory w początkowej fazie rozwoju hipoglikemii jest w stanie sam sobie poradzić, np. poprzez zjedzenie czegoś słodkiego. Gorzej jeśli pierwsze objawy niedocukrzenia zostaną zlekceważone. Wówczas chory nie jest w stanie właściwie udzielić sobie pomocy, a niepodanie glukozy może doprowadzić do śpiączki, a nawet do śmierci. Wczesne objawy hipoglikemii Objawy ciężkiej hipoglikemii silne uczucie głodu trudności z kojarzeniem i myśleniem nudności i wymioty zaburzenia orientacji niepokój zaburzenia mowy i koordynacji ruchów drażliwość i nerwowość zaburzenia pamięci osłabienie drgawki bladość utrata pamięci zlewne poty śpiączka przyspieszone bicie serca umiarkowany wzrost ciśnienia rozszerzone źrenice Dr n. med. Anna Staniszewska, Katedra i Zakład Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Hipoglikemia a nadmierna senność Nadmierna senność jest bardzo często jednym z objawów wahania się stężenia cukru we krwi. Jeśli towarzyszą temu inne objawy – częstsze i nasilone oddawanie moczu, zwiększone pragnienie, czy też spadek masy ciała, nasuwa się wtedy podejrzenie cukrzycy. Senność może także być symptomem zarówno hipo- jak i hiperglikemii. W hipoglikemii towarzyszą jej zlewne poty, uczucie głodu, zaś w hiperglikemii suchość w jamie ustnej, a oprócz uczucia łaknienia wzmożone pragnienie. W hipoglikemii wczesnej (początkowe objawy) pojawiają się pierwsze objawy autonomiczne, poty, bladość, niepokój, zaś następnie objawy neuroglikopeniczne – z OUN, w tym senność. Hipoglikemia jak upojenie alkoholowe Objawy hipoglikemii mogą przypominać zakochanie, upojenie alkoholowe, a nawet szaleństwo. Zdarza się, że osoba z obniżonym poziomem cukru we krwi trafia do izby wytrzeźwień, gdzie nie jest jej udzielana pomoc lekarska (podanie glukozy - doustnie lub dożylnie w zależności od stanu chorego, lub glukagonu - domięśniowo). Dlatego chorzy na cukrzycę powinni nosić bransoletkę informującą o chorobie, odpowiednią kartę informacyjną w portfelu oraz zestaw z glukagonem. Czytaj też: Cukrzyca - monitorowanie cukrzycy Hipoglikemia nocna Czasami hipoglikemia zdarza się we śnie. Jej objawami mogą być koszmarne sny, a po obudzeniu chory czuć się jakby miał kaca. Hipoglikemia w nocy - co robić? Chory powinien sprawdzać poziom glukozy we krwi między 2. a 4. w nocy (wówczas hipoglikemie zdarzają się najczęściej), zwłaszcza jeśli jest leczony insuliną NPH i odczuwa rano zmęczenie, bóle głowy lub w nocy śpi niespokojnie, poci się, gdyż objawy te mogą wskazywać na występowanie nocnych hipoglikemii. Jeśli poziom cukru we krwi w nocy jest niższy niż 70 mg/dL, można rozpoznać hipoglikemię nocną. Wówczas należy zgłosić się do lekarza, by rozwiązać ten problem. Warto wiedzieć, że w nocy koło łóżka chorego zawsze powinno znajdować się coś słodkiego - tak na wszelki wypadek. Czytaj też: Powikłania cukrzycy - wczesne (ostre) i późne (przewlekłe) Hipoglikemia - leczenie i pierwsza pomoc Pierwsza pomoc przy napadzie hipoglikemii powinna być udzielona jak najszybciej od momentu pojawienia się pierwszych objawów spadku poziomu glukozy we krwi. Jeśli choremu nie zostanie udzielona pomoc, może dojść do śpiączki, a nawet do śmierci. 1) Lekka hipoglikemia W przypadku lekkiej lub umiarkowanej hipoglikemii pacjent jest przytomny i może sam sobie pomóc. Wówczas pierwsza pomoc polega na: podaniu węglowodanów prostych, które szybko dostaną się do krwiobiegu, np. kostka cukru, woda z łyżeczką cukru, coca-cola (ale nie light, czyli zero). Po 10 minutach chory powinien poczuć poprawę. Na szczęście cukrzycy wiedzą, że mogą mieć napad hipoglikemiczny, dlatego zwykle noszą przy sobie tabletki, płyn lub żel z glukozą albo coś słodkiego podaniu węglowodanów złożonych (np. kanapki z pełnoziarnistego pieczywa), które znacznie wolniej uwalniają cukier do krwi, a co za tym idzie - zapobiegają nawrotowi hipoglikemii kontrolnym pomiarze poziomu glukozy (po 1 godzinie) Przy hipoglikemii niewskazana jest czekolada! Przy hipoglikemii nie jest wskazane spożywanie czekolady i produktów ją zawierających (np. batonów), ponieważ czekolada zawiera tłuszcz, który opóźnia wchłanianie węglowodanów. Niewskazane są także produkty typu light. 2) Umiarkowana i ciężka hipoglikemia Przy umiarkowanej i ciężkiej hipoglikemii chory jest przytomny, ale wymaga pomocy innych osób. Wówczas w jego rzeczach należy szukać glukagonu (pacjenci z cukrzycą zwykle noszą lek przy sobie), który trzeba podać domięśniowo (w dawce 1 mg). Jeśli po 10 minutach stan chorego nie poprawi się, należy podać kolejną dawkę. 3) Ciężka hipoglikemia - pacjent jest nieprzytomny Nieprzytomnemu nie można niczego podawać do ust, ponieważ grozi to zachłyśnięciem. Chorego trzeba ułożyć w pozycji bocznej, z głową odchyloną do tyłu i zadzwonić po pogotowie. W takiej sytuacji konieczne jest dożylne podanie glukozy (20 proc. roztwór), a następnie roztworu 10 proc. glukozy. Dopiero po odzyskaniu przytomności, można podać węglowodany i monitorować glikemię. Za 10 proc. wszystkich zgonów z powodu cukrzycy odpowiada hipoglikemia. Czy grozi Ci cukrzyca? Pytanie 1 z 15 Czy ktoś z twojej najbliższej rodziny (matka, ojciec, siostra, brat) ma cukrzycę? Niewłaściwe sposoby radzenia sobie z samotnością. Ludzie na wiele sposobów próbują radzić sobie ze samotnością. Nieświadomie wypierają ją ze swojej psychiki. I w ten sposób mamy chodzących supermanów, którzy są samowystarczalni i nie potrzebują obok siebie nikogo bliskiego. Marzycieli, chodzących z głowami w chmurach.
Znacie jakiś dobry sposób aby się mniej wkurzać? Wybaczcie kolokwialne określenie, jednak ono najlepiej odzwierciedla stan mojego ducha. Wkurzam się o wiele szybciej niż kiedyś – a kiedy już się wkurzę- mentalny kurz opada i… pozostaje pytanie – Aga, co z Tobą? Złote rady – jak się nie wkurzać?! W Internetach szeroko pojętych można znaleźć całą masę porad typu… Przestań się denerwować rzeczami, na które nie masz wpływu Ech. No fakt, pewnych rzeczy nie przeskoczę i nie zmienię. Jednym z największych powodów mojej wewnętrznej irytacji jest ciągnąca się od marca (never-ending-story…na na na na na na…;) historia ja vs. klinika i leczenie. Nie zdawałam sobie sprawy, że to potrwa tak długo, będzie tak uciążliwe i…wymagające ode mnie tyle cierpliwości (bo bywa że boli bardzo) i pokory. Bo tej mam w sobie już sporo. Wiem, że to minie, wiem, że będzie w końcu dobrze. Ale w tym czasie pomiędzy, moja wewnętrzna frustracja ma co robić. Znajdź swoją odskocznię – sprawi że rozwiejesz swoje negatywne myśli Taaak… od marca nie ćwiczę, nie biegam, czasem, gdy czuję się dobrze, wyjdę na krótko na kijki. Aktywność fizyczna była moim katalizatorem – potrafiłam wybiegać największe smutki – po 10 km zostawiałam je na ścieżce biegowej… Próbowałam wielu rzeczy – książki/malowanki relaksujące/ jakaś medytacja (chociaż tej w gruncie rzeczy nie za bardzo pojmuję i nie wiem jak to się robi)… wieje nudą i…jeszcze bardziej irytuje;) Spróbuj odciąć się od wszystkiego, co wprawia Cię w irytację Że tak powiem, nie mam jak. Lubię ciszę. Delektuję się nią i wcale mi nie przeszkadza. Jednak, jak zapewne się domyślacie, przy dwójce bardzo kreatywnych i pełnych energii Pociech, zjawisko ciszy występuje bardzo rzadko. A jak już jest, to można być pewnym…że coś się dzieje;) Mała ma tzw. kryzys dwulatka i bardzo GŁOŚNO sygnalizuje swoje potrzeby. Młoda, nie ma kryzysu sześciolatka, jednak przy rozkrzyczanej Małej chce Jej dorównać. I kakofonia dźwięków gotowa. To ponoć mija. Tak. Ponoć. Zresztą, ta rada, jeżeli mam być szczera, jest idiotyczna już z samego założenia – z reguły człowiek jeżeli może, to wręcz podświadomie odsuwa od siebie to, co go irytuje. Jeżeli tylko ma taką możliwość… A w sumie dlaczego to źle? I kiedy tak pisałam ten tekst, zaczęłam zadawać sobie pytanie – a dlaczego w sumie to źle, że się wkurzam? Przewrotnie, co? Wszyscy mamy być uśmiechnięci, dobrze nastawieni do świata, otwarci i stonowani. Mało jest chyba jednak takich ludzi, którzy się nie denerwują, którzy nie odczuwają frustracji. Ja nie znam, a jeżeli mnie pamięć nie myli, to taki brak uczuć jest chorobą. W gruncie rzeczy nie ufam ludziom, którzy ciągle się uśmiechają. Tłumienie emocji w sobie to chyba jednak nie najlepsza droga do szczęśliwego życia. Emocje magazynowane w naszym organizmie w końcu wybuchną – w postaci jakiegoś schorzenia. Czyli w gruncie rzeczy wkurzaj się na zdrowie! Cholera. Czyli jednak. Z zachowaniem sztywnych ram i kultury osobistej. Chciałabym jednak denerwować się mniej. Lub też inaczej, wyrobić w sobie emocjonalny mur odgradzający mnie od tych wszystkich irytujących sytuacji… znacie może taki sposób?
. 21 334 257 81 446 266 42 317

co zrobic gdy jestes wkurwiony